
„Opowieści afrykańskie według Szekspira i innych” to spektakl przede wszystkim o umowności rasy, płci, języka i stosunków międzyludzkich. Warlikowski wykorzystuje trzech bohaterów klasycznych – Shylocka, Otella i Leara do zbudowania narracji przeplatającej się z prozą Johna Maxwella Coetzee'ego. Z twórczości południowoafrykańskiego pisarza reżyser zapożycza wątek relacji między śmiertelnie chorym rodzicem a dzieckiem, które zmuszone jest się nim opiekować. W tej historii wszystko przestaje być tym, czym się dotąd wydawało.

Od rzymskich trawestacji greckich tragedii po komputerowe przeróbki literatury fantasy, od wysokobudżetowych ekranizacji dziewiętnastowiecznych powieści po amatorskie wersje „Gwiezdnych wojen” na Youtube – adaptacje od wieków kształtowały i zaspokajały gusta publiczności w odmiennych obiegach kultury i ramach różnorodnych mediów.
* Werner Schwab

Kolejny zaprezentowany w cyklu KinoRP film to „Sanatorium pod Klepsydrą” Wojciecha Jerzego Hasa. Nadarzyła się okazja podróży przez dziwaczne wody hasowskiej i schulzowskiej wyobraźni – prawdziwej oneironautyki. Tylko czy warto było cyfrowo oczyszczać te wody?

François Truffaut twierdził, że najlepsze adaptacje filmowe powstają w oparciu o złą literaturę. Z tym fatalistycznym poglądem niemiecki reżyser Volker Schlöndorff zmaga się przez większość swojej kariery z czysto czytelniczych motywacji. Lubię czytać dobrą literaturę. Książki, które filmuję, to zazwyczaj moja ulubiona lektura – mówi. I choć jego zmagania nie zawsze kończyły się sukcesem – o „Miłości Swanna” (1983) Alicja Helman pisała swego czasu, że jest zrobiona ciężką niemiecką ręką – to nie można mu odmówić poczesnego miejsca nie tylko w niemieckiej, ale i światowej kinematografii. Co tegoroczna „Nagroda za Całokształt Twórczości” Festiwalu Plus Cameraimage potwierdza po raz kolejny.