
Zimowa depresja daje się we znaki co poniektórym, dlatego proponuję mieszankę dobrej ilustracji z miksem prosto z serwisów plotkarskich. W końcu wszystko jest dozwolone dzisiaj. Poza tym: zapraszam na bloga i na wystawę (już niebawem!).

Ikona popkultury, mająca rzesze fanów na całym świecie; człowiek, który popularyzując kino, jednocześnie dokonuje na nim zbrodni; wizjoner; czy może raczej cynik, wykorzystujący sprzyjającą koniunkturę i naiwność widzów? Manipulację publicznością opanował do perfekcji, wznosząc się na twórczy piedestał, z którego nie jest w stanie strącić go każdy kolejny, coraz słabszy film. Wasz ukochany Tim Burton.