
Zaczęło się od przesłuchania kilku kawałków na myspace i lekkim podnieceniu w oczekiwaniu na koncert. Miałem nadzieję, że Niwea to nie tylko studyjny zespół (a niestety bywa tak często), ale też charyzmatyczna forma życia, która na swoje środowisko naturalne wybrała sobie scenę. Wszelkie wątpliwości i momenty zwątpień, których szczerze teraz żałuję, zostały przez duet Wojtka Bąkowskiego i Dawida Szczęsnego rychło rozwiane w niebyt.

Lekarstwo dla znużonych gładkim popem i przewidywalnym, gitarowym graniem - już w niedzielę, 25 kwietnia, w ODA Firlej zagra Niwea. Dla tych, którzy lubią traktować swoje uszy nieco szorstko, mamy 5 podwójnych wejściówek.

O istnieniu zespołu Niwea dowiedziałem się wczoraj. Akurat siedząc przy miniaturowym stoliku jednej z setek paryskich kawiarenek, przegryzając kawę francuskim rogalikiem, kontemplując magię miasta przyszło mi wysłuchać Panów Wojtka Bąkowskiego i Dawida Szczęsnego. Po pierwszych taktach "Miłego młodego człowieka" musiałem czym prędzej umknąć do pokoju, bo zupełne niedopasowanie klimatu Paryża i tego typu muzyki był nie do zniesienia. Po zamknięciu wszystkich drzwi i zasłonięciu wszystkich okien jestem gotowy. Jestem gotowy, żeby Niweę polecać i zachwycać.

Po raz kolejny zostały przyznane nagrody Fundacji Deutsche Banku dla współczesnych twórców polskich "Spojrzenia 2009". Nagrody przyznawane są co dwa lata, od 2003 roku. W poprzednich edycjach wygrywali: Elżbieta Jabłońska, Maciej Kurak i Janek Simon, a wśród uczestników byli tacy artyści jak Paweł Althamer, czy Monika Sosnowska. Co znamienne, nagradza się dwuletni dorobek artysty, a nie prace typowo przeznaczone na konkurs, dlatego też pokonkursowej w Centrum Sztuki WRO zarzucić można pewną fragmentaryczność.

Wystawa intermedialna, na którą złożyły się fotografie, wideo oraz instalacja interaktywna. Autorami prac są absolwenci Katedry Fotografii Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Tytuł wystawy to nazwa gramatycznego czasu, który występuje w języku angielskim. Jej polska translacja w kontekście prezentowanych prac zyskuje nowego znaczenia.
Czas przeszły to zarówno ten bardzo daleki, jak i dopiero miniony. Jednak w żadnym wypadku nie jest on prosty. Wręcz przeciwnie. To czas niejasny, trudny w weryfikacji, niejednoznaczny. Czas emocjonalnie naznaczony i skomplikowany, nieciągły.
Fotografia i inne media mogą pomóc w zgłębieniu jego zakamarków, ale i okazać się elementem dodatkowo komplikującym. Obrazy z pamięci nakładają się na te utrwalone za pomocą kamery czy aparatu, często towarzyszą im słowa dziwne i nieadekwatne.
Niektórych zdarzeń, miejsc, osób wolelibyśmy przecież w ogóle nie pamiętać, albo pamiętać inaczej. Chcielibyśmy zredukować je do czasu prostego.
Organizator: Fundacja MOMO
Wystawę można oglądać do 25.06.2010 w Galerii U przy ul. Jedności Narodowej 93