
Czołowy polski reżyser teatralny przygotowuje tam premierę jednego z najsłynniejszych dzieł Racine'a - "Fedry".

Krzysztofowi Babickiemu należy raczej pozwolić na dalsze obcowanie z Dostojewskim. „Idiota”, nazwany przezeń „powieścią introwertyczną”, przemawia na scenie Teatru Osterwy w Lublinie analogicznym dośrodkowym spojrzeniem na potężny materiał powieściowy. Przez mędrca szkiełko i oko widać zarówno jednostkową myśl przewodnią, psychologiczne skoncentrowanie, jak i obyczajową różnorodność prozy – choć chwilami żal, że skrupulatny i zimnokrwisty to badacz, nie zaś natchniony alchemik.