
10. kwietnia czeka nas dawka satyrycznego szaleństwa w Centrum Sztuki Impart. Wtedy odbędzie się Festiwal Humoru i Satyry – HumorFest, a w jego ramach m.in.: konkurs na rysownika roku, przegląd młodych grup kabaretowych, wystawa rysunków satyrycznych, a na finał występ Kabaretu Limo, trzykrotnych zwycięzców PAKI, który poprzedzi Kabaret Chyba ze swoim programem.

W związku z niedawnym występem Kabaretu Chyba w Łokietka 5 odbyliśmy z artystami rozmowę, dotyczącą ich działalności, sympatii i antypatii kabaretowych, burzliwego końca, okraszonego upozorowanym samobójstwem. W wywiadzie padają ostre słowa pod adresem aktorów w kabarecie, a także możemy dowiedzieć się, co dla Chyba jest najłatwiejsze w sztuce kabaretu i kto nie jest ich autorytetem. Pytania dziennikarza były tendencyjne.

W lokalu na Grabiszyńskiej wczesna wiosna będzie obfitowała w różnorodność muzycznych form. Usłyszymy japoński i włoski jazz, będziemy mogli uczestniczyć w emocjonującym konkursie sceny hip-hopowej oraz poskakać przy polskim stoner metalu. Zapowiada się ciekawie i na pewno każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Doskonale znani dzięki organizacji comiesięcznych Poligonów Kabaretowych oraz prowadzeniu Wrocławskiej Sceny Kabaretowej w Multikinie w Pasażu Grunwaldzkim kabareciarze z Chyba wystąpią 5. marca w Łokietka 5. Będzie to pierwszy od roku samodzielny występ grupy we Wrocławiu.

Luty w Firleju zapowiada się ciekawie i międzynarodowo. Scena przy ul. Grabiszyńskiej gościć będzie europejskich i amerykańskich artystów. Oczywiście nie zabraknie szczypty lokalnego patriotyzmu w postaci rodzimych kapel oraz tradycyjnego KWIK-u. Wielbiciele fotografii zaś mogą z powodzeniem spędzić tu ten zimowy miesiąc - to za sprawą 2 dużych wystaw fotograficznych, w tym wernisażu z okazji konkursu „170 lat fotografii”. Jednym słowem - jest na co czekać.

Dzięki Kabaretowi Chyba niemal w samym sercu Wrocławia został urządzony "poligon". Jednak nie taki zwyczajny, lecz "kabaretowy". Impreza na stałe zagościła w repertuarze wydarzeń kulturalnych stolicy Dolnego Śląska, a znajdującym się u początku zawodowej kariery kabareciarzom z Chyba otworzyła drogę na "szczyt". Na razie "kultury", ale zawsze to jakiś start.