
Kino duńskie jest raczej mało znane polskiej publiczności. Kiedy myślimy o reżyserach z tego kraju, do głowy od razu przychodzi nam słynący z licznych kontrowersji Lars von Trier, o którym ostatnimi czasy było głośno, przy okazji premiery jego najnowszego filmu Melancholia.
Trier rozsławił Danię nie tylko swoimi filmami i szumem medialnym, który sam wokół nich stwarza, ale przede wszystkim słynnym manifestem Dogma 95.