
Już w przyszłym tygodniu na ekranach wrocławskich Mulitikin zagości, przygotowana wielkim nakładem sił i środków, cyfrowa rekonstrukcja filmu „Salto” w reżyserii Tadeusza Konwickiego. Z tej okazji mamy dla naszych czytelników konkurs. Do wygrania są podwójne wejściówki na seanse.

Podobno dobry film nie traci siły oddziaływania, nawet mimo upływu lat. W przypadku „Matki Joanny od Aniołów” Jerzego Kawalerowicza, ponownie goszczącej na polskich ekranach równo 50 lat po premierze, reguła ta jednak się nie sprawdza. Jak bowiem określić film, który na aktualności stale zyskuje, działając na widza z siłą ciosu boksera wagi ciężkiej?

„Zbrodnia i kara”, „Łagodna”, „Franz Kafka” – to tylko nieznaczny skrawek twórczości animacyjnej Piotra Dumały. Unikalna technika obrazów skrobanych na płytach gipsowych dostarczyła reżyserowi światowego uznania. Artysta wychodzi z getta animacyjnego ku filmowi fabularnemu. Owym debiutem Dumała wyprowadza nas w „Las”…

Już w przyszłym tygodniu na ekranach wrocławskich Mulitikin zagości, przygotowana wielkim nakładem sił i środków, cyfrowa rekonstrukcja klasycznego filmu „Matka Joanna od Aniołów” w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. Z tej okazji mamy dla naszych czytelników konkurs. Do wygrania są podwójne wejściówki na seanse.

In Flagranti to nowa inicjatywa portalu G-punkt.pl. W naszej wirtualnej przestrzeni znalazło się miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki i prezentację własnych poszukiwań kulturalnych.
Temat lutego to seks w kinie oglądany z wszelkich możliwych stron. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. Dziś o seksie w najnowszym kinie polskim.

Kolejny zaprezentowany w cyklu KinoRP film to „Sanatorium pod Klepsydrą” Wojciecha Jerzego Hasa. Nadarzyła się okazja podróży przez dziwaczne wody hasowskiej i schulzowskiej wyobraźni – prawdziwej oneironautyki. Tylko czy warto było cyfrowo oczyszczać te wody?

Na ringu pręży się zawodnik wagi ciężkiej w ostatecznej walce z najostrzejszym przeciwnikiem, Życiem. To ono zadaje mu cios… szybki i skuteczny. Debiutujący sędzia pojedynku, Marcin Wrona, podejmuje wyzwanie sportretowania boksera, któremu przerośnięta masa mięśniowa nie przeszkadza w poszukiwaniu meritum egzystencji. Jakim wynikiem kończy się ta ostateczna rozgrywka? Wejdźmy na trybuny, „Mojej krwi”.

„Będziemy o wolności śnić”, to fragment jednego z utworów kapeli WCK, która żywiołowo wykrzykuje ideologiczne hasła w najnowszym filmie Jacka Borcucha „Wszystko, co kocham”. Przytoczone słowa wtajemniczają w eteryczny klimat punk-rockowego obrazu, zdradzając jednocześnie stan ducha, w którym pozostają widzowie na długo po opuszczeniu sali kinowej.

Po ponad 50 latach od premiery na ekranach polskich kin, w ramch cyklu Kino RP, ponownie pojawił się „Pociąg” Jerzego Kawalerowicza. Cyfrowo odnowione kopie trafiły do multipleksów, gdzie film twórcy „Faraona” możestoczyć walkę o względy kolejnego pokolenia widzów. Na szczęście, oprócz ostrego jak brzytwa obrazu, „Pociąg” nadal ma do zaoferowania te same walory co przed laty. Upływający czas, z filmem Kawalerowicza, obszedł się bowiem nader łaskawie.

Dobra passa klasycznego polskiego kina we Wrocławiu trwa. Ośrodek Capitol postanowił właśnie jemu poświęcić swój styczniowy repertuar. Są to w zasadzie pozycje obowiązkowe więc warto skorzystać z okazji i przypomnieć sobie dlaczego Kawalerowicz, Munk, Wajda i Has to nazwiska z absolutnego kanonu.