
14 kwietnia 1930 roku, Moskwa. Główny piewca rewolucji Władimir Władimirowicz Majakowski nie żyje. Oficjalna wersja – samobójstwo. Podobno poeta strzelił sobie w serce. Niektórzy zaś do tej pory preferują formułę „zginął w niewyjaśnionych okolicznościach”. Bard komunizmu odszedł w wieku 37 lat; może i dobrze, bo najbardziej bał się starości. Nierozerwalnie złączone z jego życiem dzieje Związku Radzieckiego dobiegną końca dopiero za 61 lat. W roku 2008, kiedy we Wrocławskim Teatrze Współczesnym odbędzie się premiera spektaklu „np. Majakowski…” dla sporej części widowni czasy te będą już reliktem. W jaki wtedy sposób może zainteresować ich los jednego dziecka tamtych czasów?

Sztuka Różewicza w 1973 roku wyprzedzała nieco czas. Choć osadzona jest w odległej epoce, gdy w szlacheckim dworku państwo wyręczali się służbą, dotyczy problemów aktualnych i w PRLu, i dzisiaj. Wtedy wywołała skandal obyczajowy, Kościół ją wyklął, a autora oskarżano o perwersję. Dzisiaj, gdy łamane są rozmaite tabu, Różewicz nie może liczyć na takie nagłośnienie, choć trzeba przyznać, że Krystyna Meissner zrobiła wiele, by przedstawienie dało podstawę do mówienia o nim. Jest wizualnie nie do odparcia, a przy tym nie zniekształca oryginalnego tekstu, nakłania więc do wygłaszania pochlebnych opinii.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Tym razem - nieco inaczej! Redakcja działu Teatr postanowiła otworzyć teatralny sezon 2010/2011 z grubej rury – burzą mózgów! Na co najbardziej czekamy i czego życzylibyśmy sobie i teatrom w tym sezonie? Żeńska część redakcji: Marta Kaprzyk, Karolina Babij oraz Aleksandra Kowalska czeka na poszczególne spektakle, natomiast Jarosław Klebaniuk przedstawia swoje oczekiwania wobec całego sezonu teatralnego.

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym reflektory kierujemy na Wrocław. Dzisiaj Wrocław teatralny.

Już jutro (wtorek, 22.06.2010) ostatni spektakl Wrocławskiego Teatru Współczesnego w sezonie 2009/2010 - „Przytuleni” w reżyserii Gabriela Gietzky'ego. A co czeka na widzów w kolejnym sezonie?

We Wrocławskim Teatrze Współczesnym trwają próby „Białego małżeństwa” Tadeusza Różewicza. Reżyseruje Krystyna Meissner. Premiera planowana jest na 11 września 2010 r.

Daremność naszych marzeń i nadziei, złudność lepszej przyszłości, nieprzystawalność osiągniętego do upragnionego, wreszcie niebyt, jaki czeka nas, gdy odchodzą inni – wszystko to i jeszcze więcej pokazał Wrocławski Teatr Współczesny w znakomitej inscenizacji „Orkiestry Titanic” Christo Bojczewa.

Laureatem w kategorii TEATR drugiej edycji nagrody kulturalnej "WARTO" przyznawanej przez wrocławski oddział "Gazety Wyborczej" został aktor, mim i choreograf - 3 w 1, czyli Maćko Prusak.

Młodzi, znani, utalentowani, stawiający czoła nawet najtrudniejszym wyzwaniom teatralnym. Mowa o nominowanych do nagrody kulturalnej "WARTO" przyznawanej przez wrocławski oddział "Gazety Wyborczej". Kto ma szansę na "WARTO" w kategorii TEATR?

Nagród przyznawanych w dziedzinie kultury jest w naszej okolicy mnóstwo, przyznają je środowiska artystyczne, struktury samorządowe, publiczność. Nagradza się muzyków, aktorów, docenia sztuki plastyczne i filmowe, wyróżnia dobre i ważne książki. My również przyznajemy co roku nasze wyróżnienia – „Szczyty Kultury” dla najlepszych pozycji kulturalnych minionego roku. Dziś prezentujemy nominacje w kategorii TEATR.