
„To, co ci powiem wyda ci się banalne, ale w sferze uczuć jesteśmy analfabetami. Uczymy się wszystkiego, co dotyczy ciała, rolnictwa w Pretorii, liczby pi, ale ani słowa o duszy. Nasza wiedza o nas samych jest przerażająco mała." - mówi Johan do Marianny w „Scenach z życia małżeńskiego”. Po premierze filmu Bergmana przez Szwecję przeszła fala rozwodów. Dramat brutalnie obnażał kryzys instytucji małżeństwa i hermetycznie chronionego życia mieszczan. Podobne konsekwencje może mieć „Burza” Mai Kleczewskiej z Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Spektakl, oparty na jednym z najważniejszych dzieł Szekspira, sięga do istoty człowieczeństwa i dotyka jej, cofając się w taki sam sposób jak ręka włożona w ogień.

Już 14 lutego w Łodzi rozpocznie się kolejna edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.