
Pasja jest czymś, co pomaga wyznaczyć cele, sprecyzować zadania i pokonywać przeciwności. To ona urozmaica życie i pozwala pozbyć się nudy. Pasja może być na tyle silna, by popchnąć człowieka w niezrozumiałym dla innych kierunku i zmotywować go do ustawiania sobie poprzeczki coraz wyżej. O takiej właśnie pasji opowiada Maria Nurowska w książce „Nakarmić wilki”.

Życie kobiet w świecie islamu to temat, który nie tylko intryguje, ale także wzbudza niemałe kontrowersje. Dla Europejczyków stereotypowa muzułmanka to kobieta we wszystkim posłuszna swojemu mężowi, zasłonięta czadarem lub burką, najczęściej ukryta w domu lub w haremie. Mariam Notten i Erica Fischer przełamują stereotyp, pokazując, że afgańskie kobiety potrafią walczyć o swoją godność i niezależność, przeciwstawiając się wrogiemu systemowi własnymi sposobami. „Wybrałam wolność” to opowieść o tych, które mają dość ukrywania się i wszystkimi siłami starają się zdobyć respekt i szacunek dla siebie samych.

Węgierski prozaik György Spiró nie boi się polskich mitów i bez mrugnięcia okiem strąca z cokołu wieszczów narodowych. W miejsce martyrologii serwuje czytelnikowi smutną prawdę o najbardziej niechlubnym epizodzie z życia Mickiewicza, Słowackiego i Wielkiej Emigracji. W „Mesjaszach” z pieczołowitością historyka zamyka dzieje koła towiańczyków. Fakty zamienia w fabułę, której szczypta plotkarstwa dodaje odpowiednio ostrego smaczku.

Dotknięcie miłości. Dotknięcie raka. Zamiana ról, kiedy młodość staje się starością. Miłość bez melodramatu nie ma historii. W „Konającym zwierzęciu” Roth opowiada o życiu, które przestaje być seksualne, a staje się miłosne. I nachylone ku śmierci.

Było ich dwóch, ale ostał się jeden, bo drugi gdzieś zaginął. Na dodatek ulotnił się, przybierając postać Marty Sánchez. Przybyli na Ziemię z bliżej nieokreślonych powodów. Mają misję, ale nie wiemy jaką. Jedno jest pewne – brak wiadomości od Gurba. Gurb zniknął. Został jedynie nasz bohater, który postanowił odnaleźć swego towarzysza podróży. I tak oto, dzień za dniem, kosmiczny przyjaciel zapisuje w dzienniku pokładowym wszystko, co mu się przez te piętnaście dni poszukiwań przytrafiło.

Jest taki angielski serial pt. „Skins”. Gdyby wierzyć temu obrazowi, życie nastolatków na Wyspach Brytyjskich sprowadzałoby się tylko i wyłącznie do picia, ćpania i seksu. A to wszystko w imię wartości przekazanych nieświadomie przez rodziców wychowanych w końcówce rewolucyjnych lat sześdziesiatych. Biorąc się za lekturę książki „Nie uderzy żaden piorun” - debiutu młodziutkiej autorki - Dominiki Ożarowskiej, byłem przekonany o podobieństwie do wyżej wymienionego serialu. Myliłem się, ponieważ według pisarki polscy nastolatkowie to nudziarze - bunt zdechł i zostają tylko rozmowy o niczym. Smutne, ale trafione.

Noblista Jose Saramago, wręczając Tavaresowi nagrodę Premio Saramago za powieść "Jeruzalem", powiedział o laureacie, że nie ma prawa pisać tak dobrze w wieku 35 lat! Człowiek ma ochotę mu przyłożyć!. Aby jednak to zrobić, należałoby po lekturze "Jeruzalem" wyrwać się z somnambulicznego świata i uświadomić sobie, że jest on tylko kreacją pisarza. Nie wiem jak Sarmago, ale ja nie miałabym na to najmniejszej ochoty.

Można powiedzieć – do trzech razy sztuka. Trzecia bowiem książka Dmitrija Strelnikoffa, w zasadzie książka-miniatura, wydaje się być najlepszą, choć tematycznie wtórną wobec „Nikołaja i Bibigul”, drugiej jego powieści. Świetny suspens, niepowtarzalny klimat, klaustrofobiczna atmosfera, dobrze nakreślone sylwetki bohaterów, a przede wszystkim mroczny niepokój egzystencjalnej opowieści o poznawaniu siebie – to główne zalety „Wyspy”.

Wydawnictwo Zysk i S-ka oraz organizatorzy IV Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku serdecznie zapraszają na spotkanie z Michałem Kruszoną - autorem książek "Huculszczyzna. Opowieść kabalistyczna" oraz "Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła".

To zadziwiające jak łatwo udaje się autorkom „Stowarzyszenia Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek” podbić serca czytelników. Mary Ann Shaffer i Annie Barrows umiejętnie łącząc subtelny humor, wnikliwy zmysł obserwacji i żywy język, napisały pełną ciepła opowieść o niezwykłym klubie literackim i jego jeszcze bardziej niezwykłych członkach. Aż wierzyć się nie chce, że jest to literacki debiut.
Strona: 1 z 5 | 2 »