
Ostatnia sobota marca to inauguracja "Debiutów" - nowego cyklu spotkań w Łokietka 5. Spotkań nietypowych, bo trudno wyłonić w nich tych, którzy coś dają, od tych, którzy chłoną. "Debiuty" to nowe doświadczenie zarówno dla stojących na scenie, jak i siedzących na widowni.
![Wojciech Gilewicz, NIESKOŃCZONOŚĆ [zdj. dzięki uprzejmości artysty]](../../../images/nieskonczonosc_fascynujacy_wyklad_o_sztuce_zyciu_ludziach_i_wspolczesnosci_min.jpg)
"Nieskończoność" jak większość prac Wojciecha Gilewicza, jest przedsięwzięciem nietypowym i zaskakującym. Artysta zdecydował się pokazać w galerii Entropia obrazy dosłownie niedokończone i tym samym pozwolił widzom wejść w intymny kontakt z własną sztuką, bezbronną i niekompletną.

Po raz kolejny zostały przyznane nagrody Fundacji Deutsche Banku dla współczesnych twórców polskich "Spojrzenia 2009". Nagrody przyznawane są co dwa lata, od 2003 roku. W poprzednich edycjach wygrywali: Elżbieta Jabłońska, Maciej Kurak i Janek Simon, a wśród uczestników byli tacy artyści jak Paweł Althamer, czy Monika Sosnowska. Co znamienne, nagradza się dwuletni dorobek artysty, a nie prace typowo przeznaczone na konkurs, dlatego też pokonkursowej w Centrum Sztuki WRO zarzucić można pewną fragmentaryczność.

Ostatnio miałam okazję być świadkiem tzw. wizyty duszpasterskiej w domu moich rodziców, co oczywiście jest aktem chwalebnym i godnym podziwu, zważając na fakt obopólnego niezrozumienia w trakcie wymiany zdań i wszelkich innych form kontaktu. Na tę okoliczność napisałam trochę niezobowiązujących refleksji na temat estetyki dewocjonaliów i ich funkcjonjowania w obrębie sztuki. Myślę, że wrócę jeszcze do tego wątku, bo sztuka i kicz to jak matka i wyrodna córka, a taka relacja zawsze pozostanie fascynująca.

Już jutro w Galerii BWA Awangarda odbędzie się o godzinie 16.30 dyskusja wokół twórczości Zofii Kulik i Przemysława Kwieka. Co tworzy społeczeństwo, jakie formy wyznaczają jego funkcjonowanie, jak można użyć form artystycznych do budowy demokratycznej wspólnoty?

W Galerii BWA Design już w piątek wernisaż rzeżbiarskiej realizacji Moniki Zawadzki, graficzki, która w swoich działaniach porusza szeroko rozumianą problematykę wolności, zarówno na poziomie fizycznym jak i psychicznym. Bazując na motywach autobiograficznych rozpatruje krańcowe postawy społeczne, wynikające z potrzeby dominacji bądź wykluczenia tj. rasizm, feminizm, wegetarianizm, homofobia. We Wrocławiu będziemy mogli obejrzeć efekty jej eksperymenty artystycznego przeprowadzonego we współpracy z kuratorem, Romualdem Demidenko.

Od dzisiaj w PUNKCIE WIDZENIA od czasu do czasu pojawiać się będą krótkie artykuły prosto z bloga Fruli. Cykl zatytułowany Boogie ART będzie oscylował głównie wokół sztuki, uzupełniając poniekąd artykuły z działu SZTUKA, który udał się na dłuższe wakacje. Wybrane teksty dotyczyć będą przemyśleń własnych oraz ogólnoludzkich, nie zabraknie też podszytych ironią komentarzy dotyczących spraw mniej lub bardziej istotnych. Wszystko oczywiście zakręcone wokół tematu sztuki i kultury, genderowo i różowo. Tym razem o iście polskiej frustracji wobec sztuki oraz obnażającej nas prawdzie złapanej w internetowe sieci.

Cudownie bajkowa wystawa w Galerii BWA Design, Krehky, emocjonalny pejzaż czeskiego dizajnu, prezentująca dorobek czeskich projektantów szkła już zamknięta. Tym samym brama do baśniowej rzeczywistości na chwilę została przymknięta. Kto zaopatrzył się w katalog wystawy, może wciąż delektować się subtelnością rysów wazoników i czajniczków. Inni mogą sobie ulepić śniegową skarbonkę...

Potrzebujemy na Nadodrzu przestrzeni odzwierciedlającej naszą otwartość, innowacyjność. Myśl potrzebuje miejsca, w którym mogłaby się spokojnie rozwijać. Takim miejscem będzie Łokietka 5 - mówi Paweł Pietraszek z Fundacji Dom Pokoju.

Przeciętny mieszkaniec Wrocławia kojarzy Nadodrze z obskurnymi podwórkami, obsypującym się tynkiem i mętami pijącymi w bramach o zabazgranych sprayem ścianach. Tymczasem na Nadodrzu toczyć zaczyna się coraz bogatsze życie kulturalne. Właśnie tym przejawom kultury, która zagnieździła się w murach kamienic poświęcony jest dział Łokietka 5.

Zdjęcia z wernisażu Wojciecha Gilewicza w Galerii Entropia (4 lutego 2010). Zapraszamy również do lektury wywiadu z artystą. Wystawę można oglądać do 26 lutego 2010.

Prezentujemy zdjęcia z wernisażu pokonkursowego Fundacji Deutsche Bank, Spojrzenia 2009 we WRO (29 stycznia 2010). Wystawa prezentuje prace laureatów konkursu, pojawiają się więc wielkie nazwiska: Bąkowski, Molska, Burska, Zorka Wollny, Brzeski... Jak zwykle jednak wrocławianie muszą się obejść smakiem, bo to, co można zobaczyć na ulicy Widok 7, jest tylko częścią wystawy, która miała miejsce w warszawskiej Zachęcie. Nie pozostaje nic innego, jak tylko udawać, że nadal jesteśmy fajni i cieszyć się, że także u nas zagościły prace młodych artystów, obdarowanych tym najwyższym i jednym z najbardziej prestiżowych wyróżnień w dziedzinie sztuk wizualnych w Polsce. Nominacje konkursowe co dwa lata wskazują najbardziej interesujących twórców młodej polskiej sceny artystycznej, których dokonania w ciągu ostatnich lat przyciągnęły szczególną uwagę krytyków i kuratorów. Tym razem uwaga skierowana została na sztukę wideo, dlatego na zdjęciach widzimy głównie śmietankę towarzyską, a nie same prace.
Zapraszamy również do lektury relacji z wernisażu autorstwa KAtarzyny Pilipionek.
[Magda Zięba]

Wernisaże, tak rzadkie we Wrocławiu (w końcu jest to miasto "the meeting place"), gromadzą ludzi, tzw. znajomych, którzy winszują sobie sukcesów w branży kulturowo-sztucznej. Tym razem (22 stycznia 2010 r.) wino miało dziwaczny kolor, co nie przeszkodziło w wytworzeniu atmosfery szczerej serdeczności. Kurator, Romuald Demidenko zachwycił i rozbawił zgromadzonych swoją przemową, a Monika Zawadzki ukryła się w tłumie. A na środku galerii królowała rzeźba, nawiązująca formą do grafik artystki. Wszyscy czekają teraz na to, aby pojawiła się gdzieś w miejskiej przestrzeni.