G punkt | Sięgamy głębiej

wrocław

poleca

Zdrada obrazu - wykład Ewy Majewskiej

Muzeum Współczesne Wrocław zaprasza na wykład dr Ewy Majewskiej Zdrada obrazu. Wokół "To nie jest fajka" Rene Magritta. 


patronuje

Komiksofon po raz ósmy

Komiksofon to projekt eksperyment, w którym twórcy komiksowi stają przed zadaniem łączenia swojej twórczości komiksowej z muzyką lub szerzej, z dźwiękiem. Poza pokazem odbędzie się rozmowa z twórcami, można będzie zobaczyć jak zaproszeni goście tworzą rysunki na żywo.

 

 


Zdjęcia: Wrocławski Teatr Współczesny

Rewia zamiast Rewizora

Z dziełami klasyków - jak na wojnie i w miłości - wszystkie chwyty dozwolone. Wprawdzie nie było jeszcze wielkiej realizacji „Hamleta” bez postaci księcia, ale pewnie wielu twórców rozważało taki pomysł. Dlaczego nie? Najważniejsze to znaleźć sens, cel, ideę. Agata Duda- Gracz zdecydowała się usunąć głównego bohatera ze swojej interpretacji „Rewizora”, tworząc przedstawienie, które można porównać do gry w tenisa bez siatki. W sumie poodbijać można… tylko po co?


Zdjęcia: Wrocławski Teatr Współczesny

Sąd Ostateczny. Próba

Ktoś musiał złożyć doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany. Tak zaczyna się bezlitosna historia Procesu, którego każde zdanie jest przepełnione bezowocnym poszukiwaniem własnej winy. Nieszczęsny Józef K. na wszelkie sposoby próbuje wyjaśnić o co dokładnie jest oskarżony. Kiedy i w czym zdążył się splamić? I najważniejsze – wobec czyjego oblicza teraz musi wyznać grzechy? Po obejrzeniu najnowszego spektaklu w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu zacząłem się zastanawiać –a co, gdyby bohater znalazł odpowiedzi na te wszystkie pytania i tajemniczy, nieuchwytny urzędnik sam przyszedłby do niego? Czy w takim razie w porywającej powieści Kafki nie byłoby miejsca na prawdziwą egzystencjalną tragedię?


Muzeum Współczesne Wrocław - wernisaż

Zapraszamy na otwarcie wystawy „Bunkry. Mistyczne, barbarzyńskie, znudzone” do Muzeum Współczesnego Wrocław w najbliższy piątek (27.01) o godzinie 19. Polecamy również spotkanie z jedną z autorek zdjęć, prezentowanych na wystawie – Magdaleną Jetelovą, które rozpocznie się o godzinie 17. Spotkanie będzie tłumaczone z języka czeskiego.

 


Lamb we Wrocławiu

Nowy cykl muzycznych wydarzeń, firmowanych marką City Sounds otwiera brytyjska formacja Lamb koncertem 9 lutego we wrocławskim klubie Eter


Nieśmiertelny Zbyszek

Dziś 8 stycznia, mija 45 lat od śmierci Zbigniewa Cybulskiego, do której doszło na peronie trzecim wrocławskiego Dworca Głównego. Z tej okazji w Dolnośląskim Centrum Filmowym przypomniany został montażowy film dokumentalny „Zbyszek”, zrealizowany przez Jana Laskowskiego i prezentowany publiczności już dwa lata po tragicznej śmierci idola polskich widzów. Bardzo dobrze, że sala „Lalka” wypełniła się po brzegi, trochę szkoda, że w kinie zabrakło młodych ludzi.


poleca"Zamek Zisa. Tancerze." reż. Emma Dante, fot. materiały prasowe festiwalu Dialog- Wrocław

Teatralne Transgresje 2011

Kończący się rok jest okazją do podsumowań w różnych sferach. Te teatralne zazwyczaj należą do najprzyjemniejszych, gdyż spośród kilkudziesięciu godzin spędzonych na widowni zazwyczaj większość dostarcza miłych wspomnień , co najmniej kilka zaś zdaje się w zimowej studni dawać  z retrospektywy dowód, że świat pełen przestrzeni i światła, owszem, istnieje.  -  Jarosław Klebaniuk gościnnie podsumowuje dla nas miniony rok we wrocławskich teatrach


fot. A. Sowa

Walizka z Holocaustem

Prawie każda poważna rozmowa o historii wcześniej czy później dochodzi do pewnego punktu, który nazywam punktem heglowskim. Jest to ten moment, kiedy wszyscy z poważnymi i nieco melancholijnymi minami, kiwając leciutko, samym tylko podbródkiem,  parafrazują słynny paradoks, że jedyną rzeczą, której uczy nas historia, jest to, że niczego nas nie uczy. W wyniku tego, używając podobnego aforyzmu, wszystko zatacza koło. Smutna sprawa, biorąc pod uwagę, że takie wydarzenia jak Holocaust kwestionują nie tylko sens pisania poezji, czy innych, nawet najbardziej podstawowych czynności. Po dłuższym namyśle, jesteśmy zmuszeni zgodzić się z Russellem, dla którego historia jest sumą tego, czego można było uniknąć. Tu w rozmowie zapada gęste milczenie. Może przez tę ciszę nie da się przebrnąć? Kto wie?


polecaplakat ze spektaklu

Histeria nie jest kobietą

„Blanche i Marie” Cezarego Ibera to adaptacja powieści i dramatu Pera Olova Enquista pod tym samym tytułem. Szwedzki pisarz przez ponad dwa lata zbierał w Paryżu materiały do zapisania historii przyjaźni Blanche Wittman i Marie Curie- Skłodowskiej. Różnice między tymi niezwykłymi kobietami składają się na spójny obraz czasów, w których przyszło im żyć. Łączy je wiele i niewiele zarazem - niezmierzone pragnienie odwzajemnionej miłości. Siła o tyle destrukcyjna, co twórcza, nieprzejednanie obezwładniająca i wspólna nam wszystkim.


Podwodny Wrocław 2011

Podwodny Wrocław 2011

Po raz kolejny Wrocław zanurzył się w postindustrialnych przestrzeniach Browaru Mieszczańskiego. W tym roku część muzyczna odbyła się w zupełnie nowym miejscu – na terenie Parku Stanisława Staszica.


Wrocławski Sound

Wrocławski Sound

Wrocławski Sound rozbrzmiał w Imparcie po raz drugi. I po raz drugi, zasłużył sobie na miano przeglądu wrocławskich klimatów, z prawdziwego zdarzenia. 

 Wrocław ma do zaoferowania potężną dawkę muzyki, która wytycza nowe ramy. Dźwięk Wrocławia tworzy się właśnie teraz i wszystkich artystów festiwalu można dumnie nazwać przedstawicielami fenomenu Wrocławskiej sceny muzycznej. Coś niesamowitego dzieje się nie tylko na wydanych płytach cd czy dvd, ale przede wszystkim w więzi między publicznością a sceną. Wrocław w swojej pokaźnie różnorodnej kulturze pokazał wielką jedność.

Stolik Karbido, Bipolar Bears, Indigo Tree - czyli wrocławskie znakomitości. Na koniec Kariera. 


Wrocławski Sound - dzień pierwszy - koncert Mikromusic

Wrocławski Sound - dzień pierwszy - koncert Mikromusic

W czwartek, 14.10 wystartował festiwal Wrocławski Sound. Na otwarcie II edycji w Centrum Sztuki Impart zagrała formacja Mikromusic

 

„Alternatywa alternatywy” – tak kiedyś o swoim zespole powiedziała Natalia Grosiak – lider i współtwórca Mikromusic. W czwartek jeden z ciekawszych bandów w stolicy Dolnego Śląska koncertowo promował swój najnowszy, jeszcze gorący krążek „Sova”. Trzeba podkreślić, że jest to trzeci album w dorobku wrocławian. Na płycie dominują brzmienia jazzowe i trip hopowe. Gościnnie na „Sovie” pojawili się Miłosz Pękala, perkusista, Natalia Lubrano - wokalistkę znaną z zespołu Miloopa, a także gość z Portugalii, z wyboru wrocławianin: Joao Teixeira de Sousa.


'Szosa Wołokołamska' w Teatrze Polskim

'Szosa Wołokołamska' w Teatrze Polskim

Tragedia Heinera Müllera Szosa Wołokołamska składa się z pięciu części, któe powstawały w latach 1985-1987. Jako pierwowzór posłużyła mu powieść Aleksandra Beka opisująca walki wokół Moskwy, z której zapożyczył nie tylko tytuł, lecz także motywy i postacie. Wybór tytułu Müller uzasadnił następująco: " To konkretne miejsce... To była droga do Moskwy. Jedna z niewielu niezniszczonych dróg, po ktorej mogły jechać samochody... A więc także i czołgi... Szosa Wołokołamska to był punkt, gdzie zatrzymał się niemiecki pochód na Moskwę. A dzisiaj to oczywiście metafora, odnosząca się zarówno do Pragi, jak i do Berlina: jedne czołgi jeżdżą więc tam, a inne z powrotem. Niektóre, jak w piątej części, dochodzą do końcowego punktu, skąd nie można już iść dalej". Poza tym Müller wykorzystał w sztuce motywy opowiadania Anny Seghers, główne wątki Przemiany Franza Kafki oraz Der Findling Heinricha von Kleista, przetwarzając je i przenosząc w rzeczywistość Niemiec Wschodnich.

 

przekład – Mateusz Borowski i Małgorzata Sugiera

reżyseria, scenografia i opracowanie muzyczne – Barbara Wysocka

projekcje wideo – Lea Mattausch

obsada: Adam Cywka, Rafał Kronenberger, Adam Szczyszczaj

koordynator projektu – Hanna Frankowska

inspicjent, sufler – Ewa Wilk


In Flagranti: Kultura wrocławska w obiektywie

In Flagranti: Kultura wrocławska w obiektywie

In Flagranti to miejsce na analityczne teksty, kontrowersyjne opinie, polemiki oraz prezentację własnych poszukiwań kulturalnych. Teksty do przyłapania w każdą niedzielę. W okresie wakacyjnym skierowaliśmy reflektory na Wrocław. W ramach przedłużenia wakacji, zajmiemy się Wrocławiem jeszcze jeden miesiąc.

 

Tym razem prezentujemy zbiór zdjęć, które układają się w fotoesej poświęcony wrocławskiej kulturze. Poprosiliśmy naszych fotografów, tych współpracujących z nami stale oraz tych, którzy już jakiś czas temu rozstali się z portalem (Aleksandra Śnieżek i Aleksandra Błażowska) o wybranie kilku zdjęć, które stanowią impresje na temat życia kulturalnego naszego miasta.


Made In Wrocław

Made In Wrocław

 

PRL, mimo totalitarnego ustroju i ekonomicznej słabości, stała się kulturowym dziedzictwem powojennego pokolenia, budującym w dużej mierze jego tożsamość. Nie przekłada się to oczywiście na pragnienie powrotu komunizmu wraz z jego trudną codziennością, znaczenia nabierają natomiast przedmioty życia codziennego, które powstawały w tym okresie. Dla jednych zachowują wartość sentymentalną, dla innych stają się estetycznym obiektem zainteresowania.

Wystawa we wrocławskiej galerii Design – BWA Wrocław przedstawia wybrane urządzenia codziennego użytku produkowane we Wrocławiu między 1945 a 1989 rokiem. Kuratorzy wybrali dorobek przedsiębiorstw Elwro, Polar, Wrozamet i kierując się optyką vintage, wskazują zarówno na pierwotną funkcję i estetykę prezentowanych eksponatów, jak również proponują własną, estetyczną i funkcjonalną interpretację historii wrocławskiego wzornictwa epoki PRL. Unikając „nostalgii”, wykorzystując nowoczesne multimedia i techniki przejęte z popartowych kierunków w sztuce, pokazują, jak niezbyt w końcu odległą przeszłość widzi i interpretuje nowa generacja – kosmopolityczna, mobilna i pozbawiona uprzedzeń.

Kuratorzy: Joanna Sabat, Tomasz Sobczak (WROzament)

Wystawa czynna do 17 lipca
galeria Design BWA Wrocław
pon.-pt. od 11-18:00, sob. 11-15:00
(wstęp wolny)


Biesy

Biesy

Krzysztof Garbaczewski wyreżyseruje „Biesy” według powieści Fiodora Dostojewskiego. 

W zamierzeniu twórców nie ma być to jednak prosta inscenizacja powieści. Od widza wymagać będzie znajomości tekstu i jego odczytań, które posłużyły do zbudowania jedynie ram spektaklu.

 

- Można mówić o polityce bezpośrednio, ale można także tworzyć wypowiedź, która w momencie wypowiadania w przestrzeni publicznej zawsze jest polityczna - tłumaczy reżyser.

 

Premiera 17.06 na Scenie na Świebodzkim Teatru Polskiego. 


Podwodny Wrocław 2010

Podwodny Wrocław 2010

Pierwszy dzień Podwodnego Wrocławia już za nami. Browar Mieszczański ponownie stał się siedzibą niezależnej kultury wrocławskich i nie tylko wrocławskich twórców.

 

Tegoroczny Podwodny to trzecia odsłona festiwalu. Powstał jako alternatywa wobec WrocławiaNonStop, stworzony przez zbuntowanych artystów, którzy nie mieścili się w ramach programowych wielkiego festynu Wrocławia. Jak widać, Podwodny, będąc świętem offu, ma się znacznie lepiej niż NonStop, który ostatni raz odbył się w 2008 roku i odszedł w zapomnienie. Niegrzeczna i zbuntowana sztuka, prezentowana w trakcie Podwodnego Wrocławia, wpasowuje się w industrialną przestrzeń Browaru, jak nigdzie indziej.

 

W tym roku na 4 scenach muzycznych między innymi Komety, Indigo Tree, Von Kassel, Papadram, Behavior, Blade Loki, Ctrl-Alt-Del, Małe Instrumenty, We Are Idols, Papadram, Job Karma, Chekolada i All Sounds Allowed. 

 

Obok scen muzycznych - scena literacka, teatralna (Ad Spectatores i Klinika Lalek), design, moda, sztuki eksperymentalne, film i pierwszy raz w tym roku scena społeczna, miejsce prezentacji organizacji pozarządowych. Słowem - dzieje się!

 


Breakin' the Wall

Breakin' the Wall

 

„Beakin’ the Wall” to miejska scena projektu odbywającego się w ramach wystawy OUT OF STH.Do projektu zaproszona została grupa czołowych reprezentantów światowego nurtu urban artu: Mudwig (Bristol), Dem (Mediolan), Fefe Talavera (San Paulo/Madryt), Vova Vorotniov (Kijów), Escif (Walencja), Erica Il Cane (Bolonia), Zosen (Barcelona), SickBoy (Londyn) oraz Jiem (Lille). Poprzez realizowane murale zmierzą się oni z refleksją nad tożsamością i egzystencją pokolenia po 1989 i nad głośno celebrowaną rocznicą obalenia Muru Berlińskiego. Mimo, że we Wrocławiu nie trzeba było obalać podobnej betonowej konstrukcji, pewne jest, że niejeden mur przed nami do zburzenia. Podobnie jak berlińczycy walczą ze swoimi demonami z przeszłości, tak samo my mieszkańcy Wrocławia, napiętnowani burzliwą historią miasta, mamy niejeden problem do zrewidowania i skonfrontowania. Druga wojna światowa oraz powojenne losy miasta odcisnęły piętno na świadomości mieszkańców byłego Breslau. Czym był i nadal jest ośrodek miejski w którym żyjemy? Wrocław dla młodych ludzi jest miastem z czystą kartą, obciążenia historyczne traktują jako wyzwanie, nie wadę. Jeżeli nasze życie uwarunkowane jest historią miejsca, w którym żyjemy, to właśnie stolica Dolnego Śląska jest idealnym miejscem do tej konfrontacji.„Breakin’ the Wall” jest głosem pokolenia, ludzi wrażliwych, tolerancyjnych, pragnących zmiany. Parafrazując Mahatma Ghandi`ego: „You must be the change, you wish to see”, mówimy, pokazujemy, obnażamy nasze współczesne mury, niekoniecznie te z cegły i betonu, bo znacznie gorsze są mury w naszych głowach, a z jaką skutecznością jesteśmy w stanie je kruszyć, będzie sprawdzianem kosmopolityczności Wrocławia, a idąc dalej, autentycznym testem naszej społeczności i jej miejsca w Europie.Kuratorzy: Jaoanna Stembalska i Sławek ZBK CzajkowskiScena muralowa “Breakin’ the Wall” będzie się rozwijać do czerwca. Na wrocławskich murach, na Nadodrzu i w jego okolicach powstanie w sumie kilkanaście wielkoformatowych realizacji malarskich. „Beakin’ the Wall” to miejska scena projektu odbywającego się w ramach wystawy OUT OF STH.
Do projektu zaproszona została grupa czołowych reprezentantów światowego nurtu urban artu: Mudwig (Bristol), Dem (Mediolan), Fefe Talavera (San Paulo/Madryt), Vova Vorotniov (Kijów), Escif (Walencja), Erica Il Cane (Bolonia), Zosen (Barcelona), SickBoy (Londyn) oraz Jiem (Lille). Poprzez realizowane murale zmierzą się oni z refleksją nad tożsamością i egzystencją pokolenia po 1989 i nad głośno celebrowaną rocznicą obalenia Muru Berlińskiego. Mimo, że we Wrocławiu nie trzeba było obalać podobnej betonowej konstrukcji, pewne jest, że niejeden mur przed nami do zburzenia. Podobnie jak berlińczycy walczą ze swoimi demonami z przeszłości, tak samo my mieszkańcy Wrocławia, napiętnowani burzliwą historią miasta, mamy niejeden problem do zrewidowania i skonfrontowania. Druga wojna światowa oraz powojenne losy miasta odcisnęły piętno na świadomości mieszkańców byłego Breslau. Czym był i nadal jest ośrodek miejski w którym żyjemy? Wrocław dla młodych ludzi jest miastem z czystą kartą, obciążenia historyczne traktują jako wyzwanie, nie wadę. Jeżeli nasze życie uwarunkowane jest historią miejsca, w którym żyjemy, to właśnie stolica Dolnego Śląska jest idealnym miejscem do tej konfrontacji.
„Breakin’ the Wall” jest głosem pokolenia, ludzi wrażliwych, tolerancyjnych, pragnących zmiany. Parafrazując Mahatma Ghandi`ego: „You must be the change, you wish to see”, mówimy, pokazujemy, obnażamy nasze współczesne mury, niekoniecznie te z cegły i betonu, bo znacznie gorsze są mury w naszych głowach, a z jaką skutecznością jesteśmy w stanie je kruszyć, będzie sprawdzianem kosmopolityczności Wrocławia, a idąc dalej, autentycznym testem naszej społeczności i jej miejsca w Europie.
Kuratorzy: Jaoanna Stembalska i Sławek ZBK CzajkowskiScena muralowa “Breakin’ the Wall” będzie się rozwijać do czerwca. Na wrocławskich murach, na Nadodrzu i w jego okolicach powstanie w sumie kilkanaście wielkoformatowych realizacji malarskich.

 

Breakin’ the Wall” to miejska scena projektu odbywającego się w ramach wystawy OUT OF STH.

 

Do projektu zaproszona została grupa czołowych reprezentantów światowego nurtu urban artu: Mudwig (Bristol), Dem (Mediolan), Fefe Talavera (San Paulo/Madryt), Vova Vorotniov (Kijów), Escif (Walencja), Erica Il Cane (Bolonia), Zosen (Barcelona), SickBoy (Londyn) oraz Jiem (Lille). Poprzez realizowane murale zmierzą się oni z refleksją nad tożsamością i egzystencją pokolenia po 1989 i nad głośno celebrowaną rocznicą obalenia Muru Berlińskiego. Mimo, że we Wrocławiu nie trzeba było obalać podobnej betonowej konstrukcji, pewne jest, że niejeden mur przed nami do zburzenia. Podobnie jak berlińczycy walczą ze swoimi demonami z przeszłości, tak samo my mieszkańcy Wrocławia, napiętnowani burzliwą historią miasta, mamy niejeden problem do zrewidowania i skonfrontowania. Druga wojna światowa oraz powojenne losy miasta odcisnęły piętno na świadomości mieszkańców byłego Breslau. Czym był i nadal jest ośrodek miejski w którym żyjemy? Wrocław dla młodych ludzi jest miastem z czystą kartą, obciążenia historyczne traktują jako wyzwanie, nie wadę. Jeżeli nasze życie uwarunkowane jest historią miejsca, w którym żyjemy, to właśnie stolica Dolnego Śląska jest idealnym miejscem do tej konfrontacji.

„Breakin’ the Wall” jest głosem pokolenia, ludzi wrażliwych, tolerancyjnych, pragnących zmiany. Parafrazując Mahatma Ghandi`ego: „You must be the change, you wish to see”, mówimy, pokazujemy, obnażamy nasze współczesne mury, niekoniecznie te z cegły i betonu, bo znacznie gorsze są mury w naszych głowach, a z jaką skutecznością jesteśmy w stanie je kruszyć, będzie sprawdzianem kosmopolityczności Wrocławia, a idąc dalej, autentycznym testem naszej społeczności i jej miejsca w Europie.



Kuratorzy: Jaoanna Stembalska i Sławek ZBK Czajkowski. 

 Scena muralowa “Breakin’ the Wall” będzie się rozwijać do czerwca. Na wrocławskich murach, na Nadodrzu i w jego okolicach powstanie w sumie kilkanaście wielkoformatowych realizacji malarskich.


OUT OF STH w BWA

OUT OF STH w BWA

Ten projekt to symultaniczna scena miejska ze znakiem jakości „OUT OF STH", będąca kontynuacją głośnej i nagradzanej wystawy, która pod tym samym tytułem miała miejsce we Wrocławiu dwa lata temu i była pierwszą polską, a zarazem międzynarodową prezentacją urban artu w kontekście galeryjnych ujęć sztuki współczesnej.

OUT OF STH obejmuje bowiem cztery równoległe, rozrzucone w przestrzeni miejskiej wystawy, poświęcone jednemu z najbardziej swoistych i autentycznych zjawisk współczesnej kultury światowej, jakim jest działalność artystyczna związana z kulturą urban artu. 


Strona: 1 z 28 | 2 »

Newsletter

reklama
zoom2012
partnerzy
G-punkt

projekt i wykonanie:
spera.pl e-freedom.eu
Free Sitemap Generator