
W lokalu na Grabiszyńskiej wczesna wiosna będzie obfitowała w różnorodność muzycznych form. Usłyszymy japoński i włoski jazz, będziemy mogli uczestniczyć w emocjonującym konkursie sceny hip-hopowej oraz poskakać przy polskim stoner metalu. Zapowiada się ciekawie i na pewno każdy znajdzie tu coś dla siebie.
![Wojciech Gilewicz, NIESKOŃCZONOŚĆ [zdj. dzięki uprzejmości artysty]](../../../images/nieskonczonosc_fascynujacy_wyklad_o_sztuce_zyciu_ludziach_i_wspolczesnosci_min.jpg)
"Nieskończoność" jak większość prac Wojciecha Gilewicza, jest przedsięwzięciem nietypowym i zaskakującym. Artysta zdecydował się pokazać w galerii Entropia obrazy dosłownie niedokończone i tym samym pozwolił widzom wejść w intymny kontakt z własną sztuką, bezbronną i niekompletną.

Coś dla fanów fotografii i dobrej muzyki reggae. 23 lutego w Firleju odbędzie się wystawa Gabrieli Kaziuk „Fetish is my fashion” oraz koncert zespołu Bethel.

Po raz kolejny zostały przyznane nagrody Fundacji Deutsche Banku dla współczesnych twórców polskich "Spojrzenia 2009". Nagrody przyznawane są co dwa lata, od 2003 roku. W poprzednich edycjach wygrywali: Elżbieta Jabłońska, Maciej Kurak i Janek Simon, a wśród uczestników byli tacy artyści jak Paweł Althamer, czy Monika Sosnowska. Co znamienne, nagradza się dwuletni dorobek artysty, a nie prace typowo przeznaczone na konkurs, dlatego też pokonkursowej w Centrum Sztuki WRO zarzucić można pewną fragmentaryczność.

Luty w Firleju zapowiada się ciekawie i międzynarodowo. Scena przy ul. Grabiszyńskiej gościć będzie europejskich i amerykańskich artystów. Oczywiście nie zabraknie szczypty lokalnego patriotyzmu w postaci rodzimych kapel oraz tradycyjnego KWIK-u. Wielbiciele fotografii zaś mogą z powodzeniem spędzić tu ten zimowy miesiąc - to za sprawą 2 dużych wystaw fotograficznych, w tym wernisażu z okazji konkursu „170 lat fotografii”. Jednym słowem - jest na co czekać.

Od kilku dni trwa nabór fotografii do konkursu fotograficznego organizowanego po raz pierwszy w ramach Festiwalu Kina Amatorskiego i Niezależnego KAN. Jego 11. edycja odbędzie się już w kwietniu, oczywiście we Wrocławiu.

Już jutro w Galerii BWA Awangarda odbędzie się o godzinie 16.30 dyskusja wokół twórczości Zofii Kulik i Przemysława Kwieka. Co tworzy społeczeństwo, jakie formy wyznaczają jego funkcjonowanie, jak można użyć form artystycznych do budowy demokratycznej wspólnoty?

W Galerii BWA Design już w piątek wernisaż rzeżbiarskiej realizacji Moniki Zawadzki, graficzki, która w swoich działaniach porusza szeroko rozumianą problematykę wolności, zarówno na poziomie fizycznym jak i psychicznym. Bazując na motywach autobiograficznych rozpatruje krańcowe postawy społeczne, wynikające z potrzeby dominacji bądź wykluczenia tj. rasizm, feminizm, wegetarianizm, homofobia. We Wrocławiu będziemy mogli obejrzeć efekty jej eksperymenty artystycznego przeprowadzonego we współpracy z kuratorem, Romualdem Demidenko.

Cudownie bajkowa wystawa w Galerii BWA Design, Krehky, emocjonalny pejzaż czeskiego dizajnu, prezentująca dorobek czeskich projektantów szkła już zamknięta. Tym samym brama do baśniowej rzeczywistości na chwilę została przymknięta. Kto zaopatrzył się w katalog wystawy, może wciąż delektować się subtelnością rysów wazoników i czajniczków. Inni mogą sobie ulepić śniegową skarbonkę...

Przeciętny mieszkaniec Wrocławia kojarzy Nadodrze z obskurnymi podwórkami, obsypującym się tynkiem i mętami pijącymi w bramach o zabazgranych sprayem ścianach. Tymczasem na Nadodrzu toczyć zaczyna się coraz bogatsze życie kulturalne. Właśnie tym przejawom kultury, która zagnieździła się w murach kamienic poświęcony jest dział Łokietka 5.

Zdjęcia z wernisażu Wojciecha Gilewicza w Galerii Entropia (4 lutego 2010). Zapraszamy również do lektury wywiadu z artystą. Wystawę można oglądać do 26 lutego 2010.

Prezentujemy zdjęcia z wernisażu pokonkursowego Fundacji Deutsche Bank, Spojrzenia 2009 we WRO (29 stycznia 2010). Wystawa prezentuje prace laureatów konkursu, pojawiają się więc wielkie nazwiska: Bąkowski, Molska, Burska, Zorka Wollny, Brzeski... Jak zwykle jednak wrocławianie muszą się obejść smakiem, bo to, co można zobaczyć na ulicy Widok 7, jest tylko częścią wystawy, która miała miejsce w warszawskiej Zachęcie. Nie pozostaje nic innego, jak tylko udawać, że nadal jesteśmy fajni i cieszyć się, że także u nas zagościły prace młodych artystów, obdarowanych tym najwyższym i jednym z najbardziej prestiżowych wyróżnień w dziedzinie sztuk wizualnych w Polsce. Nominacje konkursowe co dwa lata wskazują najbardziej interesujących twórców młodej polskiej sceny artystycznej, których dokonania w ciągu ostatnich lat przyciągnęły szczególną uwagę krytyków i kuratorów. Tym razem uwaga skierowana została na sztukę wideo, dlatego na zdjęciach widzimy głównie śmietankę towarzyską, a nie same prace.
Zapraszamy również do lektury relacji z wernisażu autorstwa KAtarzyny Pilipionek.
[Magda Zięba]