
W piątek 1 czerwca o godzinie 20.00 w Art Hotelu we Wrocławiu odbędzie się Aukcja Młodej Sztuki, kt&...

Absolutny rarytas polskiej hip-hopowej sceny muzycznej. Jego teksty przeszły już do klasyki, a łącze...

„Kiedy kamerę zniszczył pocisk, poczułem, że uratowała mi życie”- mówił po wrocła...

Mohamet ma dość bycia muzułmaninem, dość rodzinnych spotkań i wspólnych modlitw. Irytują go z...

Nie każdy może pochwalić się wizytą na ostatniej wieczerzy - nam się udało! Przy okazji wrocławskieg...

Podczas gali zamknięcia wrocławskiej odsłony 9. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL ogłoszono zwycięzcę Grand...

Jeszcze w tym miesiącu, nakładem InnerGuN Records, ukaże się nowe wydawnictwo projektu Odaibe pod ty...

Po raz szósty we Wrocławiu gościmy AFRYKAMERĘ, która przez lata zyskała grono wiernych...

Po raz trzeci nagrodziliśmy najlepszych animatorów kultury z Wrocławia i Dolnego Śląska. ...

Międzynarodowy Dzień Teatru publiczność polkowickiego Festiwalu „Oblicza Teatru” świętować będzie w doborowym towarzystwie. 27 i 28 marca Teatr im. J. Słowackiego z Krakowa wystawi na scenie w Auli dwa spektakle, najpierw „Rozmowy poufne”, a następnie „Udrękę życia”. Oba w reżyserii Iwony Kempy.

23 marca do Polkowic przyjedzie „Tramwaj zwany pożądaniem”. Inscenizację legendarnej sztuki Tennessee Williamsa, w wykonaniu Teatru Bagatela z Krakowa, obejrzy publiczność XIV Festiwalu „Oblicza Teatru”.

15 marca w ramach XIV Polkowickich Dni Teatru zaprezentowany zostanie spektakl „Osąd” w reż. Leszka Mądzika. Niezwykła opowieść o końcu świata jednego z najwybitniejszych współczesnych wizjonerów teatru.

Małgorzata Socha i Piotr Fronczewski już 13 marca w ramach XIV Polkowickich Dni Teatru zaprezentują spektakl „Edukacja Rity” Teatru 6. piętro z Warszawy.

Poczekalnia dworcowa, jak i sam dworzec to miejsca szczególne. Przestrzeń wypełniona symbolami, sama w sobie jest wielką metaforą, podatną na tworzenie nowych i dekonstrukcję starych sensów czy uniwersalnych wartości. Trudno więc się dziwić, że artyści często eksploatują ten wdzięczny i inspirujący materiał. Teatr nie stanowi wyjątku. Wystarczy powiedzieć, że na tej samej scenie, gdzie oglądałem "Stazione Termini" Wrocławskiego Teatru Pantomimy w inne dni można skonfrontować swoją wrażliwość estetyczną ze spektaklem Krystiana Lupy "Poczekalnia 0".