
W piątek 1 czerwca o godzinie 20.00 w Art Hotelu we Wrocławiu odbędzie się Aukcja Młodej Sztuki, kt&...

Absolutny rarytas polskiej hip-hopowej sceny muzycznej. Jego teksty przeszły już do klasyki, a łącze...

„Kiedy kamerę zniszczył pocisk, poczułem, że uratowała mi życie”- mówił po wrocła...

Mohamet ma dość bycia muzułmaninem, dość rodzinnych spotkań i wspólnych modlitw. Irytują go z...

Nie każdy może pochwalić się wizytą na ostatniej wieczerzy - nam się udało! Przy okazji wrocławskieg...

Podczas gali zamknięcia wrocławskiej odsłony 9. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL ogłoszono zwycięzcę Grand...

Jeszcze w tym miesiącu, nakładem InnerGuN Records, ukaże się nowe wydawnictwo projektu Odaibe pod ty...

Po raz szósty we Wrocławiu gościmy AFRYKAMERĘ, która przez lata zyskała grono wiernych...

Po raz trzeci nagrodziliśmy najlepszych animatorów kultury z Wrocławia i Dolnego Śląska. ...

„Gardenia” Alaina Platela i Franka Van Laecke jak bukiet dla Dietrich - ikony Drag Queen, transwestytów, transseksualistów. Ona flirtowała z publicznością ubrana we frak, w „Marocco”, z papierosem w ustach, wychyliła kieliszek do dna, pocałowała damę i rzuciła kwiatek przystojnemu Gary’emu Cooper’owi. „Gardenia” uwodzi bezlikiem połyskujących cekinów, pięknym, przerysowanym makijażem i fantazyjnym strojem dziewięciu wspaniałych Drag Queen w słodko-gorzkim kabarecie Platela i Van Laecke.

"Judyta" ze szczecińskiego Teatru Współczesnego zaprezentowana podczas festiwalu Dialog - Wrocław, to nie tylko sprawna realizacja nieco zapomnianego dramatu Friedricha Hebbla. W swoim spektaklu Wojtek Klemm odważnie wykracza poza ramy uniwersalnej opowieści o wojnie i Bogu, wstępuje na teren kobiecego gniewu, bada granice poświęcenia oraz dekonstruuje mit heroizmu. Tym razem najmocniej dostaje się mężczyznom, a szczególnie tym nieustraszonym.

Węgierscy aktorzy podbili serca wrocławskiej publiczności. Ich spektakl „Leonce i Lena” to bez wątpienia jeden z najjaśniejszych punktów VI edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Dialog. Oparte na ekspresji fizycznej i niezwykle melodyjne przedstawienie było prawdziwą rozmową z publicznością. Jeśli Teatr Maladype jest metaforą Budapesztu, to chcemy go we Wrocławiu.

Chociaż festiwal potrwa jeszcze pięć dni, to już teraz można powiedzieć, że "O twarzy. Wizerunek Syna Boga" Romea Castellucciego to jedno z najważniejszych wydarzeń VI Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Dialog- Wrocław. Włoski artysta zderza ikonę Chrystusa Zbawiciela i najwstydlisze aspekty cierpienia starości. Doprowadza widzów na skraj estetycznego szoku, który sprawia, że teatralny spektakl staje się przeżyciem zarazem cielesnym i metafizycznym.

Wczoraj rozpoczął się VI Międzynarodowy Festiwal Teatralny DIALOG - WROCŁAW. Pierwszy dzień upłynął pod znakiem inscenizacji rosyjskich klasyków. Paola Giannini i Aline Kuppenheim z Chile zaprezentowały przeniesioną do teatru lalek wierną adaptację "Płaszcza" Mikołaja Gogola, a holenderski reżyser Ivo van Hove pokazał swój nowy spektakl. Jego "Rosjanie!" dowodzą nie tylko uniwersalności dzieł Czechowa, ale także świetnej kondycji niderlandzkiego teatru. Chociaż te spektakle różni zupełnie wszystko, oba stawiają pytanie o nasz stosunek do inności.