
W piątek 1 czerwca o godzinie 20.00 w Art Hotelu we Wrocławiu odbędzie się Aukcja Młodej Sztuki, kt&...

Absolutny rarytas polskiej hip-hopowej sceny muzycznej. Jego teksty przeszły już do klasyki, a łącze...

„Kiedy kamerę zniszczył pocisk, poczułem, że uratowała mi życie”- mówił po wrocła...

Mohamet ma dość bycia muzułmaninem, dość rodzinnych spotkań i wspólnych modlitw. Irytują go z...

Nie każdy może pochwalić się wizytą na ostatniej wieczerzy - nam się udało! Przy okazji wrocławskieg...

Podczas gali zamknięcia wrocławskiej odsłony 9. PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL ogłoszono zwycięzcę Grand...

Jeszcze w tym miesiącu, nakładem InnerGuN Records, ukaże się nowe wydawnictwo projektu Odaibe pod ty...

Po raz szósty we Wrocławiu gościmy AFRYKAMERĘ, która przez lata zyskała grono wiernych...

Po raz trzeci nagrodziliśmy najlepszych animatorów kultury z Wrocławia i Dolnego Śląska. ...

Spektakl "I Ifigenia" w Teatrze im. Kazimierza Dejmka w Łodzi doskonale wykorzystuje performatywną strukturę teatru. Nie buduje iluzji sceny, tym samym odzierając widza z komfortu podglądacza. Wszystko, co się wydarza, jest boleśnie prawdziwe, tak jak niekończące się upadki czy seria policzków wymierzonych krnąbrnej Ifigenii. Tomasz Bazan wydobywa z antycznej tragedii brutalność, która w klasycznym teatrze nie mogła ujrzeć światła dziennego. Publicystyka schodzi na dalszy plan, a tragizm leży gdzie indziej; we współczesnym odczytaniu główna bohaterka jest mężczyzną, zaś wielki Agamemnon najważniejsze monologi wygłasza na klęczkach.

Już 26 lutego odbędzie się pierwszy spektakl XIV Festiwalu „Oblicza Teatru” - Polkowickie Dni Teatru. W tym roku przedstawienia będą prezentowane także poza Polkowicami.

12 spektakli, 3 wystawy, 3 konkursy teatralne, 4 projekcje filmowe – tak przedstawia się program festiwalu teatralnego, organizowanego w mieście bez teatru, ale za to z publicznością, która teatr kocha. Polkowice zapraszają na 14. edycję Festiwalu „Oblicza Teatru”.

Z dziełami klasyków - jak na wojnie i w miłości - wszystkie chwyty dozwolone. Wprawdzie nie było jeszcze wielkiej realizacji „Hamleta” bez postaci księcia, ale pewnie wielu twórców rozważało taki pomysł. Dlaczego nie? Najważniejsze to znaleźć sens, cel, ideę. Agata Duda- Gracz zdecydowała się usunąć głównego bohatera ze swojej interpretacji „Rewizora”, tworząc przedstawienie, które można porównać do gry w tenisa bez siatki. W sumie poodbijać można… tylko po co?

Ktoś musiał złożyć doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany. Tak zaczyna się bezlitosna historia Procesu, którego każde zdanie jest przepełnione bezowocnym poszukiwaniem własnej winy. Nieszczęsny Józef K. na wszelkie sposoby próbuje wyjaśnić o co dokładnie jest oskarżony. Kiedy i w czym zdążył się splamić? I najważniejsze – wobec czyjego oblicza teraz musi wyznać grzechy? Po obejrzeniu najnowszego spektaklu w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu zacząłem się zastanawiać –a co, gdyby bohater znalazł odpowiedzi na te wszystkie pytania i tajemniczy, nieuchwytny urzędnik sam przyszedłby do niego? Czy w takim razie w porywającej powieści Kafki nie byłoby miejsca na prawdziwą egzystencjalną tragedię?