Co 5 osoba, która kliknęła w kropkę i wyśle maila na zrobieniwkropke[at]g-punkt.pl ma szansę na kulturalny gadżet.

Jestem kucharzem. Gotowanie to mój świat. Nie umiem nic innego. Przyjechałem 10 lat temu. Miałem trochę odłożonych pieniędzy i majątek w Syrii. Kredytu nie brałem.

Poznałem moją obecną żonę. Pomysł na biznes pojawił się przy okazji rodzinnej kolacji. Przyrządziłem danie dla 12 osób, mussaka – mielone mięso cielęce przygotowywane w piekarniku. Goście byli zachwyceni. Pomyślałem, że skoro ludzie tak lubią nasze smaki, otworzę restaurację.

Wtedy mocniejsza była tutaj kuchnia wietnamska i turecka. Dominowały brudne budki. Taki wizerunek kebabu ukształtował się w Polsce do dziś. Kojarzy się z jedzeniem słabej jakości. Gdyby od początku był serwowany w formie restauracyjnej, inaczej byłby postrzegany.

Pierwszy Amrit powstał 7 lat temu. Lokal przejąłem po pizzerii. Wszystko robiłem sam. Nie było żadnej reklamy, nikt nas nie znał. Ale ludzie zaczęli przychodzić z polecenia.

Krok po kroku było coraz lepiej. Postanowiłem, że podniosę standard lokalu. Zrobiłem remont. Starałem się stworzyć fastfood w stylu KFC, McDonald’s. Te firmy mają znakomicie opanowany marketing, ale jedzenie kiepskie. Przychodzi zamrożone. My mamy świeże. Nie pamiętam, żeby u nas kiedykolwiek mięso zostawało. Zawsze o godzinie 24:00 brakuje wszystkiego.

Kebab w 9 sekund

Teraz jesteśmy w innym miejscu. Do lokalu na Pl. Wilsona jednego dnia potrafi przyjść 1000 osób. Wpada nawet Muniek z T.Love. Chciałem, żeby był klimat, dlatego ściągnąłem antyczne drzwi z Damaszku. Ważą pół tony…

Liczyliśmy, że kanapka potrzebuje u nas dokładnie 9 sekund. Od A do Z. 4 sekundy przyrządzenie kanapki, 5 sekund grillowanie. Mięso jest zawsze gorące. Bo gorące mięso pomaga w smaku. Talerz też. Dlatego mamy firmowe serwetki, opakowania, ubranie. Wiele biznesów gastronomicznych używa niebieskiego lub czarnego koloru, żeby nie było widać na nich brudu, my używamy białego. Biały kojarzy się z czystością. I czerwonego. Jesteśmy jak flaga polska. Sporo osób nawet nie kojarzy tego faktu.

Kebab z baraniny to fake

90% lokali wykorzystuje kebaby mrożone. Dlatego w wielu miejscach mięso ma ten sam smak, bo to jest gotowy kebab, przyjeżdża 50 kilogramów na kiju, zawsze te same przyprawy. My zamawiamy mięso bez przypraw, niezmrożone, z kośćcem. Sami je macerujemy.

Nikt nie używa 100% baraniny. To się nazywa baranina, ale tak naprawdę to mieszanka mięsa wieprzowego, wołowego i baraniny. Mięso baranie jest bardzo drogie i tłuste. Zrobić z tego kanapkę można, ale kosztowałaby 30 zł.

Hamburgery są bardziej kaloryczne niż nasze sandwicze. Robimy teraz nową kanapkę – Light Kebab: kurczak, ciemny chleb, delikatny sos czosnkowy, warzywa. Będzie w niej koło 200 kalorii. Ja schudłem na naszym jedzeniu 30 kilo.

Wyślij nam skargę na fejsie

Polacy oceniają dokładnie. Widzą, czy ktoś o nich dba. Dlatego, jeśli ktoś napisze, że coś mu nie smakuje, reagujemy natychmiast. Niech Pan spróbuje z kolegami wysłać jakieś skargi do nas, np. Facebooku, od razu wyślemy informacje, że prosimy o kontakt. Facebook się sprawdza. Nie kasujemy postów negatywnych, ale czasem zdarzają się działania inspirowane przez konkurencje. Ostatnio rzekomy klient napisał, że zatruł się na Wilsona. Szkoda tylko, że wówczas lokal był zamknięty…

Przepis na sukces?

Nie handlujemy kanapkami. To nie jest maszyna, tu robisz gust. Robisz jedzenie z gustem. Dostajemy dużo ofert. Przychodzą do nas biznesmeni i proponują otwarcie kolejnych 15-20 lokali, ale ja się nie godzę, bo to jest kwestia jakości. Za duże tempo rozwoju ją zabije. Przepis na sukces? Czysto. Smacznie. Dobry punkt. Ładne dekoracje. Szybka obsługa. Jak jest to spełnione, to nie ma szans, żeby nie odnieść sukcesu.


Ghazy Abdulloh – właściciel warszawskiej sieci Amrit Kebab Restaurant.

Od red. Potwierdzam, że na Wilsona kolejki często ciągną się poza drzwi lokalu, a są tacy, co przyjeżdżają specjalnie z Wrocławia, żeby zjeść kanapkę (pozdrowienia dla gościa, który wie, że o nim mowa).

Share Button
  • fasdfasd

    za stwierdzenie ze kfc ma mrozone kurczaki spodziewajcie sie pozwu, nie gada sie glupot jak sie nie wie

  • KAL EL

    kfc jest do dupy, więc zamknij jadaczke i wynocha stad :)